Podczas posiedzenia Zespołu problemowego Trójstronnej Komisji ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych podjęto starania wypracowania wspólnego stanowiska w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2011 r. Nie osiągnięto jednak celu.
Strony pozostały przy swoich propozycjach – rząd proponuje płacę minimalną na poziomie 1386 zł, strona pracodawców przychyla się do tej propozycji (wcześniej proponowała 1378 zł), z kolei związki zawodowe żądają podniesienia płacy minimalnej do 1500 zł. W ocenie związkowców dyskusję uniemożliwiał fakt, że strona rządowa nie przedstawiła ścieżki dojścia do minimalnego wynagrodzenia za pracę do poziomu 50% przeciętnego wynagrodzenia.Związki zawodowe nieustannie powołują się na Pakiet Działań Antykryzysowych z 13 marca 2009 r., w którym znalazł się zapis mówiący o wypracowaniu tego mechanizmu. Zapominają jednak, że ten sam dokument przewidywał zniesienie ustawy kominowej, a w tej sprawie nic nie jest robione.
Po raz kolejny kwestia wysokości minimalnego wynagrodzenia w 2011 r. zostanie poruszona w trakcie posiedzenia plenarnego TK 21 lipca .








Nie dodano jeszcze żadnego komentarza